Najnowsze komentarze
Życzę Ci, żeby ta sprawa wyjaśniła...
cojapacze? do: CB 500S
"paczyłem"??!! WTF? Dzieciom z gim...
Ajjj Senek cóż ja mogę powiedzieć....
Więcej komentarzy
Ulubieni blogerzy
<brak ulubionych blogerów>
Moje miejsca
<brak wpisów>
Moje linki
<brak wpisów>

Archiwum 08 2012

05 sierpień 2012 16:02

CB 500S

Dawno nic nie pisałem ponieważ nie miałem weny a może lenistwo. Od roku jestem posiadaczem CeBulki 500S ubraną w komplet owiewek. Motocykl technicznie rewelacja ale poobijany z każdej strony i w zasadzie można zastosować tu przysłowie że szewc chodzi w dziurawych butach. Tak naprawdę to czekam na rozprawę sądową i jak racja okaże się po mojej stronie to CeBulka zmieni radykalnie swój wygląd. Na początku sezonu zaliczyłem trasę 387 km po Beskidzie zahaczając o miejsce swojego urodzenia czyli Korzenną. O ile pierwsze 250 km sprawiało mi ogromną frajdę o tyle pozostała odległość już była męczarnia i moje osobiste siedzenie wołało dość. Starałem się jechać miejscami na stojąco aby dać odpoczynek obolałej d...e jak i innym częścią mojego męskiego atrybutu. CB 500 to fajny sprzęt i poprzednio paczyłem na ten motocykl z przymrużeniem oka nazywając go babskim wozidełkiem na miasto a obecnie uważam że to fajny turystyk dla jednej osoby. Jeżdżę tym motocyklem codziennie do pracy pokonując 36 km łącznie i jedynie co mnie trochę denerwuje to charakterystyczna praca silnika, no cóż dwa cylindry.

ocena wpisu: 3.3

ilosć komenatarz: 1

ilosc wyswietlen: 329